Sieć umarła, Niech Żyje Sieć
Znalazłem dziś i przeczytałem w serwisie G*****.pl ciekawy artykuł traktujący o hipotetycznj śmierci sieci WWW. Sam jestem ciekaw co by się wówczas stało ? Czy ludzie przestaliby się ze soba komunikować, nawiązywać znajomości i prowadzić swoje firmy. Ciekawym pytaniem jest tutaj to czy możliwe jest przystosowanie się do tak znaczącego regresu technologicznego ?
Ochh Radości
Do Hiszpańskiego oddziału firmy dotarły wreszcie skonfigurowane przeze mnie serwery ! Cieszę się jak diabli, ale też troszkę obawiam czy ludzie którzy mają je podłączyć zrobią to dobrze.
Cóż - jeśli wszystko pójdzie dobrze, napewno napiszę o tym. Jeśli coś się sypnie, będę miał kolejne Case Study do opisania ![]()
Moje nałogi, moje zwyczaje
Jak zawsze dzień w pracy zacząłem od kawy - to w zasadzie pierwsza rzecz jaką robię po wejściu do firmy. Nie wytrzymuję bez niej - jestem uzależniony jak od papierosów palacz…
Kiedy już dysponuję gorącą kawą, siadam do komputera i przeglądam poranną porcję newsów - coby nie być w tyle i serfuje po blogach ze swoich bookmark’ów - lubię wiedzieć “co w sieci piszczy”. Kiedy dobija już godzina 9′ta rano naprawdę biorę się do pracy - bo przecież na 9′tą do pracy przychodzić powinienem - a jestem w firmie o 7:30… Właśnie po to !
A wy - jak zaczynacie swój dzień pracy ?